sobota, 24 marca 2018

PLNY LALA


LALA. Od kiedy Lala zakłada bluzy? Pfe! Kaptur?
O tym, czy żeby czuć się kobieco trzeba dzień w dzień zakładać dopasowaną kieckę, idealne szpilki i wyeksponować nawet to, czego nie mamy.
Sprawa jest prosta; ja robię to, co uważam za stosowne dla mnie samej, Ty to szanujesz, i na odwrót.
Często, a nawet zbyt często spotykam się z ludzką pogardą, brakiem zrozumienia, ocenianiem ludzi odgórnie - ludzie tacy są. Sama nie raz przyłapałam się na wytknięciu w myślach komuś, coś co założył, co zrobił. No i tak, czy warto? Przecież nie szata zdobi człowieka.
Podziwiam ludzi, którzy potrafią publicznie pokazywać jacy są na prawdę, nie udawać kompletnie nikogo, nie przebierać się za ikonę mody tylko dlatego, że to "ikona".
Właśnie to jest teraz w cenie - prawda i odwaga.
Więc śmiało nawet jako "LALA" mogę założyć też szarą bluzę, kaptur na głowę i różowe skarpetki do adidasów, ot co! :)





__________
bluza, skarpetki 'kiss' - PLNY LALA 
spodnie - Bershka 
buty - Adidas 

0 komentarze

Prześlij komentarz