poniedziałek, 19 lutego 2018

MOJA SYLWETKA: 4 MIESIĄCE PO PORODZIE


Z racji cięcia cesarskiego wiedziałam, że do pełnej aktywności fizycznej wrócę nie wcześniej niż 6 tygodni po porodzie. I tak się na moje szczęście właśnie stało - po sześciu tygodniach odwiedziłam siłownie robiąc delikatny trening. Szczerze, czekałam na ten moment jak na szpilkach, ale doskonale wiedziałam, że od samego początku nie powinnam się zbytnio forsować - wszystko z głową. 
Aktualnie 4 miesiące od porodu jestem kilka szczebli wyżej i chętnie się z Wami podzielę moją kilkumiesięczną ścieżką powrotu do formy po ciąży. 

Zacznijmy od tego, że formą jeszcze aktualnego stanu nie można nazwać, oczywiście porównując stan sprzed ciąży, ale każdy nowy dzień przybliża mnie do osiągnięcia wyznaczonego celu. 
Po cięciu cesarskim brzuch dalej przypomina 8/9 miesiąc ciąży i zdecydowanie potrzeba czasu na zejście opuchlizny i pozbycie się wody. 
Nie ukrywam, że na początku stan po porodzie mnie mocno dołował, a przeglądanie się w lustrze było wręcz bolesne dla oczu. 

PO JAKIM CZASIE WRÓCIŁAM DO TRENINGÓW?
Dokładnie 6 tygodni po porodzie. 

JAK MOJE TRENINGI WYGLĄDAŁY / WYGLĄDAJĄ TERAZ?
Trzy treningi w tygodniu - siłownia, bieganie po górskich terenach, rozciąganie, rollowanie. 
Kiedy obowiązki nie pozwalały mi w danym dniu jechać na siłownie, wykonywałam / wykonuję trening w domu - kettle, TRX, skakanka, marsz po schodach itp.

Siłownia - cardio (bieżnia, orbitrek lub rower) + trening siłowy (ciężary).
Jeden trening na siłowni nigdy nie zajmuję mi więcej niż 1,5h czasu. 
Aktualnie cardio zajmuje mi około 30 minut przed głównym treningiem, a główny trening około 45 min - 1 godz (razem z rozciąganiem i rollowaniem). 

MÓJ CEL 
Przede wszystkim wypracować sylwetkę, z której ja sama osobiście będę zadowolona. Umięśnione kobiece ciało, pięknie wyrzeźbione pośladki i zacny brzuch zawsze bardzo mi się podobały. Przed ciążą moja sylwetka była na prawdę dobra i byłam z niej dumna, pomimo tego, że mój brzuch nie był idealny, a nogi dla większości zbyt duże. Bla bla bla. Tak teraz, powolutku dążę do wysportowanej, zdrowej sylwetki - po prostu. 

POMIARY SYLWETKI (pomiary od 05 stycznia 2018 r.)
talia = 05.01. 82 cm, aktualnie 75 cm 
biodra = 05.01. 94 cm, aktualnie 96 cm 






Zdjęcia są aktualne, realistyczne, bez żadnej obróbki graficznej, ani bez żadnych filtrów etc. 

0 komentarze

Prześlij komentarz