poniedziałek, 18 grudnia 2017

PREZENTY ŚWIĄTECZNE


W dzisiejszych czasach ludzie, gdy pomyślą sobie o świętach zaraz się zastanawiają "kiedy umyje okna? jak ja ogarnę porządek w domu? co mam kupić ciotce na prezent? znowu się narobię, rozepcham żołądek pierogami z kapustą i grzybami, później dobije ciastem od babci, a na koniec tydzień z kawałkiem będę sprzątać większy bałagan niż był - nie lubię świąt". Domyślam się, że tylko cząstka z Nas święta tak szczerze kocha i wszystkie czynności związane z Wigilią sprawiają mu radochę. Niestety, XXI wiek zmusza do gonitwy za pracą, pieniądzem, wypasionym mieszkaniem z nowoczesną kuchnią i wielką plazmą w salonie, za mega szybkim autem, które idealnie prezentuje się na Instagramie (coby znajomym szczeny opadły na podłogę z zazdrości) i za idealną figurą mieszczącą się najlepiej w rozmiar XXS, więc te pierogi czy ciasto absolutnie odpadają. 
Chciałoby się powiedzieć: niestety, i wrócić chociażby do szkolnych lat, kiedy skakaliśmy z radości jak tylko tata wniósł pachnącą choinkę do domu, kiedy pomaganie mamie w lepieniu pierogów polegało na rozsypywaniu mąki po całej kuchni i kiedy najtańsza piłka czy lalka znaleziona w świątecznej torebce pod choinką sprawiała, że ze szczęścia ciężko było zasnąć przez najbliższe kilka nocy. 
Na samą myśl maluje mi się szeroki uśmiech na twarzy! 
Dla mnie ten świąteczny czas to przede wszystkim okazja do wspólnych radosnych chwil, które na codzień nie zdarzają się często z braku czasu, z nawału obowiązków, po prostu: przez panującą gonitwę, która za bardzo pochłania, więc te kilka dni doceniam zdecydowanie najbardziej z całego roku. Jest to również czas, kiedy każdy członek mojej rodziny musi ode mnie dostać prezent! Uwielbiam dawać, chociaż sama nie oczekuję. Gdy zobaczę te uśmiechy, mam dosłownie wszystko!

Poniżej przedstawię Wam kilka propozycji na prezenty świąteczne dla bliskich.
Szczerze, bez bicia przyznaję się, że co roku już długo przed świetami zastanawiam się, co komu by się przydało, co spodobało, i jak trafić z kupnem. Swoich rodziców, chłopaka, dziewczynę, teściów, brata, siostrę, kuzyna czy kuzynkę znamy na tyle dobrze, że powinniśmy wiedzieć co im podarować - owszem, ale przy wyborze okazuję się jednak inaczej. 
Monice spodoba się ta bransoletka z perełkami czy jednak postawić na zwisające kolczyki? 
Mój brat ma rozmiar S czy M? 
CO KUPIĆ OSOBIE, KTÓRA MA WSZYSTKO?!
Zadajemy sobie mnóstwo pytań i często bywamy nieprzygotowani do tego typu zakupów. 

Moim tajnym sposobem na trafność prezentu jest głębokie wsłuchiwanie się, podpatrywanie w przeciągu całego minionego roku, jak bliska mi osoba ogląda coś, co jej się podoba na internecie, w galerii handlowej, ale finalnie sobie tego nie kupuje bo (zazwyczaj) "za drogie, poczekam na przeceny - albo - kupię jak będzie w moim rozmiarze / kolorze etc." 
Schody zaczynają się, gdy mam podarować coś super osobie, która ma ograniczony wachlarz zainteresowań, upodobań i tak na prawdę sprawia wrażenie, jakby niczego nie potrzebował - dosłownie. Taką osobą jest mój tata - prawdziwy ROCKMAN i Harley'owiec, który ma największą kolekcję płyt na świecie (było prosto, gdy ta kolekcja jeszcze mogła się powiększać) i ubiera na siebie tylko i wyłącznie czarne proste rzeczy (głupio mi kupować mu czarny t-shirt, bo będzie miał ich pięćdziesiąt sztuk - po co?), no więc uruchamiają się szare komórki i staram się znaleźć coś, co będzie mu służyło i podobało, nawet jeśli miałoby to trwać kilka dni czy tygodni. 

__________
PROPOZYCJA PREZENTÓW DLA TATY, KTÓRY MA WSZYSTKO I "NIC NIE POTRZEBUJE":
- duży kubek z ciekawym napisem kojarzącym się z Jego zainteresowaniami, pracą, hobby
(u mnie wybór padł na "SUPER SZEF" ze sklepu Empik),
- książka biograficzna o ulubionym zespole czy aktorze
(ja postawiłam na mega ciekawą książkę o BUDCE SUFLERA, również kupioną w Empiku),
- kurtka 
(oczywiście w kolorze czarnym, bez żadnych zbędnych wzorów i napisów! 
ja postawiłam na pilotkę z Levi's),
- płyta ulubionego zespołu 
(u mnie ten chwyt już się niestety nie sprawdza, weź człowieku kup płytę komuś, kto ma ich setki... )


PROPOZYCJA PREZENTÓW DLA BRATA I BRATOWEJ Z WYMAGANIAMI "PONAD MOJE SIŁY":
- Home&You mnie uratował i urzekł swoimi tegorocznymi pięknościami! Postawiałam na zestaw dużych kieliszków do wina dla pary. 




PROPOZYCJA PREZENTÓW DLA BRATA-WARIATA: 
- zegarek, o którym trąbi kilka miesięcy i z niewiadomych przyczyn jeszcze nie jest w jego posiadaniu, 
wtedy wkracza SIOSTRA BOHATER KLAUDIA i wybiera model, który będzie do Niego najbardziej pasował
(G-Shock w czarnym macie),
- ciepła bluza, sweter
(mnie w tym temacie zawsze ratuje Zalando i Answear).


PROPOZYCJA PREZENTÓW DLA MAMY / TEŚCIOWEJ: 
- biżuteria (chyba wszystkie kobiety lubią świecidełka idealnie prezentujące się na jej ręce, uszach czy szyi - ja wybrałam bransoletkę z Tamaris w ulubionych kolorach),
- kosmetyki (kolejna opcja, którą uwielbiają kobiety, ale UWAGA! nie kupcie mamie po pięćdziesiątce - a już tym bardziej teściowej - kremu przeznaczonego dla kobiet 60+ :D !!!
ja wybrałam zestaw kosmetyków Dr. Irena Eris ze sklepu Douglas).




PROPOZYCJA PREZENTÓW DLA CHŁOPAKA / NARZECZONEGO / MĘŻA (o losie!): 
U mnie kupowanie prezentów dla swojej drugiej połówki nigdy nie sprawia większego problemu. Wiem co lubi, wiem co mu się podoba i chociażby miał dosłownie wszystko, czymś go i tak zaskoczę! 
Wybór padł na zegarek Timberland w brązach, na widok którego (brzydko mówiąc) ślinił się już rok czasu. 


Zanim sami zaczniemy wybierać prezenty świąteczne dla bliskich, warto najpierw zapytać czy jest coś, co Nasi bliscy chcieliby dostać. U mnie to się rzadko sprawdza (bo "nic nie potrzebuje, nic mi nie kupuj"), ale kto pyta nie błądzi! A szczery uśmiech na twarzach mówi wszystko! :) 

WESOŁYCH ŚWIĄT !!!

0 komentarze

Prześlij komentarz